profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi
Znajdujesz się w Start arrow Blogi
29.07.2010.



blogger » Kaprikorn
www » edinburgh.com.pl/blog/Kaprikorn

Pieśń kozła

Korzenie mej duszy na wschodzie, głęboko w tej ziemi, gdzie jodły strzeliste, takie które w trzech ledwo obejmiesz. Tam pierwsze dźwięki, smaki, książki... Potem wędrówka, pień koślawy nieco i powyginany, a gałęzie rosną w najbardziej nieprawdopodobnych kierunkach. Jedna z nich, aż do tego dziwnego kraju sięga, w którym wędzi się ziarna zboża w palonym torfie, a po wielu magicznych rytuałach powstaje z nich skarb największy tej ziemi. Oo, Dionizosie, stary pijaku i zbereźniku, napił się twój kozioł nektaru (w kolorze oczu Twojej ulubionej nimfy) i śpiewa, aż uszy puchną... Życie w pieśń się układa, rwaną, niepewną, smutno-wesołą... Często zwykłym koźlim meczeniem, z rzadka dźwiękiem rogu zabrzmi. Kilka taktów tutaj zapiszę, chcecie to posłuchajcie..

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 2, 21.07.2010

Profesor Michał Głowiński - teoretyk literatury, błyskotliwy, dowcipny wykładowca, zawsze był dla mnie ogromnym autorytetem. Jego prace o teorii powieści i intertekstualizmie zna każdy student polonistyki; oprócz tego że są nowatorskie i już momencie opublikowania stawały się kanoniczne, studenci cenili je za wyjątkową jasność, klarowność i przystępność wykładu.

Z tym większą ciekawością sięgnąłem po niewielki tom małych próz, felietonów i szkiców

...
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 6, 12.05.2010

Wpis tym razem bez polskich znakow, nie lubie tego i ubolewam, ale musze napisac to teraz, bo potem zlosc mi przejdzie i nie napisze.

Kiedys uwielbialem go sluchac. Madry, tak salomonowo, nie dajacy sie wciagnac w proste dychotomie, w czarno-biale wybory.Pierwszy zgrzyt nastapil w czasie spotkania autorskiego, po wydaniu jednej z jego ksiazek. A bylo to tuz po pamietnym Marszu Rownosci  w Poznaniu, spacyfikowanym przez policje.  Organizatorka marszu -  Iza Kowalczyk (dr historii...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 8, 02.05.2010

Zapraszam do dalszej, już pozakonkursowej części zabawy konwencjami. Ten wpis oczywiście dedykuję Łakomej :)Miało być do zobaczenia na balu, ale droga na bal okazała się dłuższa niż przypuszczałem... 

 

...
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 4, 18.04.2010

Właśnie tyle mi zostało do wykorzystania, zgodnie z regulaminem konkursu :)Dziękuję czytelnikom i uczestnikom - świetnie się Was czytało i miło było być czytanym przez Was :)

Ciąg dalszy bloga i historyjek o Kaprikornie i Yiffi już po 20-tym kwietnia.

...
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 43, 15.04.2010

Dużo tego nie ma, ale jednak... coś jakby drgnęło.  Przekładów polskich książek na angielski, w porównaniu z innymi językami: niemieckim, rosyjskim, czeskim, ukraińskim - było zawsze bardzo niewiele.Teraz dużo lepiej nie jest, ale widać jakby zaczątek nowej tendencji, która ogromnie mnie cieszy:  pojawiają się książki młodych pisarzy. Bo że na świecie znają Kapuścińskiego, Miłosza, Szymborską czy Herberta - to (na szczęście) oczywiste. Ale teraz mogą...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 45, 12.04.2010

Wewnętrzny, kaprikornowy mini konkurs z niejasnymi zasadami i wątpliwą nagrodą - zapraszam.W poniższym tekście ukrytych (a w każdym razie zamieszczonych) jest kilka aluzji literackich i filmowych. Najskuteczniejszy czytelnik-deszyfrator owych aluzji (należy podać nazwiska postaci, autora, tytuły tekstu, filmu - cokolwiek) będzie miał (nie)wątpliwy zaszczyt zostać umieszczonym jako postać literacka w części 5-tej historyjki o Yiffi i Kaprikornie. Wyboru najskuteczniejszego...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 9, 06.04.2010

Głosujecie?

Wybory odbedą sie 6 maja - jak ogłosił wczoraj Gordon Brown.Aby zagłosować, należy sie zarejestrować  - formularz i wiecej informacjipod tym linkiem:      http://www.aboutmyvote.co.uk/

...
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 19, 04.04.2010

                                                                                     ...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 2, 03.04.2010

Wielkanoc to chyba dobra pora na ten filmik. Dobrej zabawy -

 i wesołych świąt oczywiście :)

...
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 27, 15.03.2010

Słowo od wydawcyTopos "dwóch kranów" już od pokoleń inspiruje poetów, prozaików, malarzy, filozofów i naukowców, będąc jednym z najbardziej twórczych motywów współczesnej myśli i sztuki.Niżej przedstawiamy Państwu bardzo drobny wycinek twórczości zainspirowanej "dwoma kranami", swoisty przyczynek do tej jakże wciąż niezbadanej i inspirującej dziedziny....

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 7, 07.03.2010

No troszkę się pozmieniało...

       

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 8, 27.02.2010

Autobus 26. Siadam na dole, bo tylko kilka przystanków do przejechania. Przede mną siedzi bardzo ładna dziewczyna,  granatowy płaszczyk, mini spódniczka, długie brązowe włosy, okulary w czarnej plastikowej oprawie.  Ma pewnie z 18 lat i  wyróżnia się zdecydowanie z szeregu szkockich nastolatek. Po lewej stronie siedzi dwóch facetów, wiek około 50 lat, pijani. Gapią się na nią, a jeden z nich do niej gada - bez przerwy. No co tu...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 11, 25.02.2010

lubię - nie lubię 

smak szkockiej whisky

...
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 14, 23.02.2010

Książka, kot i ten trzeci - cz. 3 - BitwaJimmy Griffith, świeżo upieczony rekrut i wierny poddany brytyjskiego monarchy, umierał ze strachu. Trzęsącymi się rękami podrzucił muszkiet do ramienia i wypalił, nawet nie mierząc, w kierunku nadbiegających postaci. - Chlanna nan con thigibh a si 's gheibh sibh feòil!!!* - nacierający pędem górale darli się jak diabły i wyglądali jak diabły, z twarzami pomalowanymi w klanowe barwy.Drugi...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 2, 16.02.2010
Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 8, 14.02.2010

Książka, kot i ten trzeci - cz. 2Powariowali. Chwycił kocicę za kark - ach, żebyście widzieli jaka była zła i wypadł, jak zwykle - przez okno, na deszcz. Po chwili wrócił po portfel. Yiffi syczała, miauczała i prychała wściekle, ale jej nie puszczał. A wszystko przez tego Burnsa, co to stoi obok mnie na półce. Z drugiej strony mam Wieniczkę Jerofiejewa, wierzcie mi, jest naprawdę wesoło kiedy ci dwaj zaczynają się spierać, czy lepszy radziecki kseres...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 1, 12.02.2010

Twarz wykrzywiona w grymasie wściekłej zawziętości. Trzyma niewidzialnego demona za gardło i tłucze po wrażym łbie twardą, potężną, metafizyczną pięścią.Demon rzuca się, miota, bełkocze klątwy i zaklęcia, ale on powstrzymuje je kilkoma fuckami wysyczanymi chrapliwie z silnym edynburskim akcentem. Wygląda na doświadczonego łowcę. Ma na sobie czarny, wytarty skórzany płaszcz, a pod nim czarny golf. Wiek około sześćdziesiątki. Jest szczupły, niewysoki, zbudowany z samych żelaznych...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 8, 11.02.2010

Co prawda obiegowo sądzi się, że mnie podobni żywią sie głównie koszulami suszącymi sie na okolicznych płotach, ale zapewniam, ze to potwarz i oszczerstwo :)Oto najulubieńsza kaprikornowa sałatka:

składniki:-sałata "curly"-rukola (wild rockett)-ser cypryjski haloumi-czarne oliwki-truskawki-mieszanka trzy ziarna:  słonecznik, sezam, dynia (lub sam slonecznik lub sezam - jak kto lubi)-pieprz-oliwa z oliwek-ocet balsamiczny...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 2, 09.02.2010

OwieczkaSiadają zawsze z przodu, przed samą szybą. Mają pewnie po 11 lat i są dobrymi kumplami. Polacy. Jadą około 20 minut, więc mają czas dokończyć zaległe zadania domowe, pogadać o filmach, grach i w ogóle o życiu. To taki wiek, kiedy wyglądają jeszcze jak dzieci, ale już prowadzą bardzo poważne rozmowy, mówią do siebie: „stary, ty mnie dzisiaj załamujesz, ja się do ciebie nie przyznaję” i w ogóle są bardzo kulturalni i...

Dodane przez: Kaprikorn, Komentarzy: 4, 08.02.2010

KsiążkaNo tak, teraz już wiem, że Hanover Street – to nie dlatego, że taka nazwa ulicy fajnie brzmi. I raczej nie dlatego, że można nią dojechać do Hanoweru.To niesamowite uczucie, kiedy nagle miasto zaczyna żyć w Tobie nie tylko kolorami, zapachami, ulubionymi miejscami, ale także historią czy może raczej - historiami. To tak jak ze słowami. Mówisz „noga”, ale właściwie dlaczego mówi się na to coś „noga”? Dlaczego nie...

««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»