profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi
Znajdujesz się w Start arrow Blogi arrow kolory codziennosci
29.07.2010.




Dodane przez: Heliotropka, Komentarzy: 1, 10.01.2010

no i nastepny wpis... po powrocie z pracy padlam przed komputerem... :( kompletnie wykonczna praca, stresem, i ostrym przeziembieniem. Pierwszy raz w zyciu zdarzylo mi sie uslyszec "fuck off" od klienta w barze. Coz dosc agresywny , piany i głupi egzemplarz ! Wyprowadzony z baru przez policje... emocje z ktorymi trzeba sie liczyc gdy sie pracuje w barze.

ahh rano przebudzona poczlapalam do lekarza, od lekarza do lozka, a wieczorem poczlapie do pracy. Czyz nie jest to frustrujace a takze jak i przewidywalne, ilekroc cos mi dolega lekarz poleca paracetamol... hmmm... no mozez wyjatkiem depresji - na to dostalam normalne tabletki, choc szczerze mysle paracetamol ma szanse pomoc ale raczej tylko jednorazowo... narazie odkladam wizje paracetamolu...

ma przeziebienie duzo picia, owocow, jedzenia i odpoczynku.... dobra ksiazka tez) wiec tak zapewne spoczne samotnie w lozku kilka godzin az w koncu rusze dupsko do pracy..

bez dbioru, niech moc bedzie z wami.


Komentarze (1)add comment

Admin Jarek Powiedział:

71
...
a jakiej nacji ow burak byl? jesli moge spytac.
paracetamol to zabawna sprawa. legendy mowia, ze jak ma sie 41,5 C i wyplowa sie pluca, to daja cos mocniejszego:) albo pod grozba pistoletem. ale poza tym sraczke chyba tez paracetamolem sie tu leczy:)
 
17.01.2010
Głosów: +0

Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy