profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi

informacje-green

leasure-brown

tips-blue

Znajdujesz się w Start arrow Artykuły arrow Ślub cywilny. Czemu o tym piszę?
09.09.2010.
Ślub cywilny. Czemu o tym piszę? Drukuj Email
13.06.2010.

Robert Motyka, znany w Edynburgu VJ w zeszłą sobotę wziął ślub cywilny. Czemu o tym piszę? Przecież edinburgh.com.pl nie jest portalem rozprawiającym o życiu prywatnym celebrytów... 

Zacznijmy od początku. Robert Motyka jest grafikiem i VJ’em. Na przestrzeni lat jego wizualizacje tworzyły atmosferę wielu ważnych imprez w Szkocji między innymi: Starfields Festival w St. Andrews, WOŚP w Edynburgu, Unique Beats Festival, The Kate Kennedy Club Charity Ball w St. Andrews. Ostatnio Robert został zaproszony do pracy nad video instalacją “Roku Chopinowskiego” dla Konsulatu RP w Edynburgu czy dla festiwalu Wicker Man. 

Miał znaczący udział w wielkim sukcesie Polish Cultural Festival w 2009. Przygotował na tą okazję serię niesamowitych wizualizacji inspirowanych tradycyjnymi polskimi wycinankami. Był odpowiedzialny za sprowadzenia do Edynburga Malgorzaty Belkiewicz, artystki której wycinanki wielokrotnie wykorzystywane były w nowoczesnym polskim dizajnie, między innymi tworząc bazę do wzoru na Polskim pawilonie Expo w Szanghaju. 

Robert jest utalentowanym, bardzo produktywnym artystą jako VJ i świetnym rzemieślnikiem jako grafik. Angażuje się w wiele polskich wydarzeń kulturalnych, współtworząc polską kulturę w Szkocji na najwyższym, profesjonalnym poziomie. Jest częścią tej twórczej, aktywnej, patriotycznej Polonii w Edynburgu, dzięki której o Polsce i Polakach mówi się w superlatywach. 

Od razu nasuwa się pytanie, czemu tacy ludzie nie mieszkają w kraju i tam nie tworzą polskiej kultury? Czemu emigrowali, skoro tak kochają Ojczyznę? Ile Polska traci przez tak zwany ’brain drain’, czyli emigrację najbardziej utalentowanych i aktywnych? 

O ile Robert reprezentuje w Szkocji Polskę, tak Polska najchętniej by się go wyrzekła pozbawiając go jego elementarnych praw. Robert jest gejem. W Polsce jego związek nie mógłby być zalegalizowany. Nie miałby prawa do wspólnego rozliczania podatków, do informacji medycznej o jego partnerze, prawa dziedziczenia… 

W zeszłą sobotę wszedł w związek partnerski z jego wieloletnim partnerem Frankiem. Frank bardzo lubi Polskę, w szczególności Kraków, gdzie wraz z Robertem spędził kilka lat. Tam chcieli mieszkać.

Pochodzący ze Stanów Frank Roppo pracował w Krakowie jako nauczyciel angielskiego – dzięki jego humorowi, cierpliwości i dobremu akcentowi korepetycje, które prowadził były popularne, a uczniowie z sukcesem zdawali różne egzaminy językowe. Jako, że jego Frank jest spoza Unii Europejskiej, potrzebuje wizy żeby mieszkać w Polsce. Robert nie może mu pomóc w zagwarantowaniu prawa pobytu. Z tego powodu kilka lat temu zdecydowali się wyjechać z Polski do Szkocji - kraju, który traktuje ich związek równie poważnie jak oni sami i daje im możliwość jego legalizacji wraz ze wszytkimi wynikającymi z tego prawami i obowiązkami. 

Polska w momentach swojej wielkości czerpała wiele korzyści z wielokulturowości, wolności światopoglądowej i religijnej. Oczywistym jest, ze najbardziej odkrywcze, pomysłowe i postępowe zjawiska dzieją się na styku kultur, tam gdzie różnorodność i wielobarwność tworzą atmosferę sprzyjającą twórczemu myśleniu i wymiany idei. W czasie Złotego Wieku Rzeczpospolitej Polskiej zdawało się to dla wszystkich oczywiste. Otwartość światopoglądowa jest więc częścią naszej tradycji i historii i do tego tej najlepszej. 

Aktualnie poprzez ciągłe narzucanie „jedynego słusznego” stylu życia Polska odpycha od siebie tych, którzy różnią się od przeciętnego Kowalskiego, hamując w ten sposób postępowe myślenie, przez co również rozwój ekonomiczny. Słowo ,,patriotyzm’’ zawłaszczone przez jedną stronę polityczną, często zamiast znaczyć „miłość do Polski i jej tradycji, działanie na rzecz jej rozwoju” znaczy „zacofanie, działanie na szkodę kraju”. 

W historii świata pojawiły się setki wybitnych Polaków, którzy osiągnęli sukces poza ojczyzną. Robimy zakupy w Tesco, oglądamy filmy Warner Bros, podziwiamy architekturę Libeskinda czy piękną linię BMW, jesteśmy operowani francuskimi kateterami, wzruszamy się przy Szopenie, korzystamy z naukowych osiągnięć Skłodowskiej…lista jest bardzo długa. Wszystko to dzieła emigrantów z Polski. 

Pojawiają się kolejne pytania. Jak wybitnym krajem byłaby Polska, gdyby zaakceptowała, że w różnorodność i otwartość jest drogą do rozwoju? Gdyby pozwolić takim ‘Robertom’, którzy z różnych powodów, religijnych czy światopoglądowych nie pasują do „jedynego słusznego” wzorca, wrócić do Polski na równych prawach? Jak długo politycy będą udawać, że problem ten nie istnieje, stale tłumacząc masową emigrację względami wyłącznie ekonomicznymi? 

Tak długo jak różnorodność nie będzie w Polsce akceptowana tak długo będzie trwał ‘brain drain’. Tak długo takie „Roberty” będą tworzyć brytyjską potęgę kulturalną i ekonomiczną i pracować na markę Edynburga (nie Krakowa), jako Europejskiej Stolicy Kultury. A za jakiś czas będzie się o takich „Robertach” pisać tak jak pisze się o innych wybitnych Polakach, którzy rozwinęli skrzydła poza ojczyną : The Polish-born French physicist Marie Curie. 

 

Jarek Gasiorek

 

Komentarze (41)add comment

zzo Powiedział:

1497
Jeszcze raz - najlepszego !
Ponawiam najlepsze zyczenia dla obu Panow. Ciesze sie, ze Szkocja jest przyjaznym miejscem dla ludzi, ktorzy w swoich wyborach odbiegaja od 'wiekszosciowej normy', jestem calym sercem za tym, by i Polska zmierzala w tym kierunku - poszanowania dla innosci i roznorodnosci zyciowych wyborow.
Ale, ale. Sama spodziewalam sie wspolnego, korzystnego dla malzenstw opodatkowania tutaj - pamietam cos takiego z Polski, z czasow pierwszego malzenstwa. No i okazalo sie, ze tu takie wspolne opodatkowanie nie funkcjonuje. Bogu dzieki, nie byl to moj jedyny powod popychania niewinnego Szkota w kierunku ratusza i Pani Registrar :-)))
 
13.06.2010
Głosów: +1

Motyka Powiedział:

507
zzo-dzięki
za zyczenia.

Jarek, podsyłam linka do tego tekstu kilku portalom, jesli beda chceili opublikowac. Dam znac.
 
13.06.2010
Głosów: +0

vinylon Powiedział:

572
artykul
Jarek, swietny artykul! Szkoda, ze nie ma tez po angielsku.
 
14.06.2010
Głosów: +0

Hansjugend von Zaataan Powiedział:

180
po
trzykroc opa panu autoru

zachwycila mnie atmosfera normalnosci podczas ceremonii
chociaz po cichu mam nadzieje, ze jak chlopaki mowili TAK, to gdzies polsce jakis gargulec z katedry spadajac przytrzasnal chciwe lapsko lokalnego, prominentnego czarnoksieznika
 
15.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
atmosfera normalnosci
Misię wydaje, ze jest taki mechanizm, strach przed nieznanym, nienawisc do wszystkiego co sie rozni - polski kościół mam wrazenie, że kocha szczuć na wszystko czego nie proóbuje zrozumieć. I ze jak ktos zacznie wymyslac i zapodawac masom "Zydow roznoszacych tyfus", "brzydkich femistek, ktorych nikt nie chcial" , "homoterrorzymu". Tak sie tworzą chore i niepotrzebne akcje. Tak misię wydaje. Bo w kontakcie z rzeczywistościa, okazuje, ze feministki, geje itd itp sa tak samo inni i tak samo tacy sami jak wszyscy ludzie.

My z Frankiem bylismy i jestesmy bardzo zadowoleni i szczesliwi z calego przebiegu, od przemilych i pomocnych urzednikow, po super towarzystwo. Dawno sie tak nie usmiechalem przed pare godzin non stop.

A w momencie wypowiadania "I do" myslalem, ze luz, a tu nagle cos misię zrobiło, wzruszenie jakieś:-)

Jeszcze raz wielkie dzieki za super atmosfere. Zmontuję za jakis czas DVd, jakby ktos kolekcjonowal taśmy z wesela:-)
 
15.06.2010
Głosów: +0

mada Powiedział:

492
ja poprosze
powiem ci ze to takie fajne uczucie moc powiedziec moj maz. Tez myslalam ze to nic nie zmienia, a jednak. Ale i tak najchetniej mowie o nim moj dziad:)
 
15.06.2010
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
ha...
Ta druga fota to z Village Kollektiv - swietny koncert, niesamowite wizualki!

A powyzszy artykul bardzo cenny, rozsylam gdzie moge.
 
15.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
Spoznione weselny folklor :-)
@ Mada : polecam dziadyge, byla taka rymowanka, ktora slabo pamietam :
widziala pani mojego meza ?
gdzie on byl ?
w knajpie !
co on pil ?
wodke !
jakie mial galoty ?
krotkie !
Oj,dyga,dyga, to byl moj dzia-dy-ga !
Jak to sie moglo zaczynac ? To chyba wyliczanka byla...
'Maz' i 'zona' slabia mnie, a jak juz 'malzonek' z 'malzonka' jedzie, to sie kurcze z zaklopotania. Ale fajnie jest byc w zwiazku, jak zwal tak zwal.
 
15.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
no
ja o Franku mowie "mój chłopak", mąż mi brzmi dziwnie, może kwestia wbitego rzeczownika w mojej głowie.
*
Z takich zwrotow to kocham takie wysylane na kartkach z wakacji nad Baltykiem - "Zajechaliśmy szczęśliwie".
 
15.06.2010
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
zzo..
Jeszcze była taka książka Marty Dzido, a tam bohaterka przedstawiała swojego ślubnego: "mój małż" :)

(książka zresztą pt. Małż)
 
15.06.2010
Głosów: +0

mada Powiedział:

492
...
Motyka te wbite rzeczowniki to niestety wina naszego języka,wszechobecnego rodzaju męskiego, żeńskiego i nijakiego i takich tam( ach ten wszechobecny patriarchat.

Mój ulubiony zwrot to pytanie wysłane smsem - Co u was?

zzo - -moim ulubieńszym jest dziad kalwaryjski, ale ten rezerwuje na specjalne okazje:)
 
15.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
'Malz' to juz prawdziwy koszmar :-)
Ale rozumiem, ze moze to ucieczka przed sztywniackim Mezem ( mezem stanu, mezem opatrznosciowym, no, rozpaczliwie to brzmi, chyba tylko do paskudnej kosciolkowej 'niewiasty' mi pasuje ). 'Chlopak'- super,zwlaszcza na pozna starosc jak znalazl. Do mnie slubny mowi niekiedy 'lassie' ( zwlaszcza jak czyms zniecierpliwiony ). W ogole najladniej po imieniu chyba. Ale co komu pasuje.
 
15.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
PS.
Ojej, poddaje sie. Kazdy wie, ze Lassie to byl taki pies :-)))
 
15.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
polski język
zastanawia mnie polski jezyk, szczegolnie jak bardzo jest szowinistyczno-agresywny. Przeykłady:

- Nie bądź baba
- bądź mężczyzną

Czujecie? Mnie to przeraża.
 
15.06.2010
Głosów: +0

gosiu Powiedział:

1900
...
jeśli chodzi o zwracanie się czy przedstawianie to też jakoś nie lubię ani nie używam żona albo wife...:)


Wszystkiego najlepszego chłopaki...
 
15.06.2010
Głosów: +0

mada Powiedział:

492
...
ja nie znoszę:

zdychać jak pies,
brudny jak świnia
a to wydra( moje ulubione zwierzątko futerkowe)

i jeszcze kilka zwrotów potwierdzających nasza językową niechęć do zwierząt.

chociaż sama używam zwrotu wściekła baba, ale mowie tak tylko o sobie. Grunt to mieć świadomość i burzyć stereotyp. O boskie słowotwórstwo:

cytat z Marii Peszek:

poliż mnie I'm Polish, albo jeśli wolisz możesz mnie posolić albo wy...miętolić:)
 
15.06.2010
Głosów: +0

lakoma Powiedział:

609
...
ej juz sie tak nie obruszajcie na jezyk polski - plciowowsc jezyka jest akurat uniwersalna nawet w tych jezykach, ktore nie maja gramatycznego rodzaju. Po angielsku jest jeszcze gorzej: don't be a pussy. Be a man - dokladnie tak samo. I we wszystkich jezykach synonimem watpliwej twardosci charakteru sa jaja - to have balls/miec jaja. Tez mi sie to nie podoba, zaznaczam, chcialam tylko zwrocic uwage, ze jezyk polski pod tym wzgledem nie odbiega od innych.

I wszystkiego najlepszego, Motyka, Frankowi przekaz rowniez - bo chyba jeszcze nigdzie nie zyczylam.

Chcialabym doczekac momentu, kiedy o takich wydarzeniach nie trzeba bedzie dydaktycznie pisac, chyba ze w kategoriach slubu celebrytow :)
 
15.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
hehehe
Lakoma: dzięki za zyczenia.
*
Fakt z tymi "having balls, being a pussy", fajnie byloby zreformować język.
 
16.06.2010
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
ludzi reformowac
jezyk zmieni sie sam wraz z ich swiadomoscia
 
16.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
O to, to, Pintowine !
Tyle, ze ja wole jak sie ludziska sami reformuja. Powiem Ci, ze wsrod moich blizszych znajomych nikt jakos nie mam potrzeby sypac komplementami typu 'chlop z jajami', mowic 'babskie gadanie' itp. Chlopy z jajami, stare torby, babsztyle, towary itd. to dla mnie wymierajacy folklor. I, ze tak powiem, good riddance.Jezyk urzadza nam swiat, a ja nie chce mieszkac w swiecie chlopow z jajami :-)))
 
16.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
a ja
nie chce zyc w swiecie kiedy nazwanie kogoś "babą" jest obrazą :-)
 
16.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
...
No, neutralne to chyba nigdy nie bedzie, nawet w stosunku do kobiety ! Mada jak najbardziej moze mowic o sobie 'wsciekla baba', mozna te 'babe' wlaczyc do swojego prywatnego kodu czulosci... ale jezeli np.Ty nazwiesz mnie baba, to Cie zmierze lodowatym wzrokiem :-)
Slowa wloka za soba tren znaczen, niewiele sie na to poradzi. Mnie ta baba zawsze troche uwiera, nigdy tak o sobie nie myslalam, wiec glupio mi babe udawac :-)))
 
16.06.2010
Głosów: +0

mada Powiedział:

492
baba-chlop
Taka zabawa opozycjami baba-chlop
Renata Przemyk spiewala


Babę zesłał Bóg
Raz mu wyszedł taki cud
Babę zesłał Bóg
Coś innego przecież mógł
Żeby dobrze zrobić wam
Żeby dobrze zrobić wam
Babę zesłał Pan
Bóg też chłopem jest
Świadczy o tym jego gest
Bóg też chłopem jest
Tak jak swing i blues i jazz
Żeby z baby ciągle drwić
Żeby z baby ciągle drwić
Trzeba chłopem być
Bóg ci zesłał mnie
Byś miał kogoś w noc i dzień
Bóg ci zesłał mnie
I się z tego tylko ciesz
Z woli nieba jestem tu
Z woli nieba jestem tu
Więc się do mnie módl
 
16.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
kiedy zwiazki partnerskie w Polsce?
Jak myslicie?
Bo slysze glosy, ze nie w naszym pokoleniu, ze za 50 lat, ze niedlugo, bo Unia bedzie cisnac.

Mi sie wydaje, ze wprowadzenie zwiazkow partnerskoch bedzie mozliwe, kiedy oslabi sie wplyw Watykanu (KK) na prawo w Polsce.
 
16.06.2010
Głosów: +0

mada Powiedział:

492
Moytyka
politycy musza sie zmienic. Zobacz co sie dzieje teraz w Hiszpanii. Zwiazki partnerskie juz wprowadzono i to z prawem do adopcji dzieci. No ale tam rzadzi teraz lewica. My nie mamy dojrzalych politykow. Ani wplywowej Partii Zielonych, a w nich nadzieja.
 
16.06.2010
Głosów: +0

Kaprikorn Powiedział:

1824
Nowa Kinga Dunin - a propos tego co wyzej
Polecam nowy artykul Kingi Dunin:
Kinga Dunin: Kaszaloty

Poczekam, aż po zwierzętach przyjdzie pora na zmianę stosunku do kobiet

Mężczyźni? Wykorzystuje się ich w razie potrzeby. Gadać z nimi nie warto, bo kto by gadał z penisem. Powiedzmy, że to taki napęd do dilda. Trochę za duży i niepraktyczny, ale jak nie ma pod ręką nic innego...

http://www.wysokieobcasy.pl/wy...ign=878568
 
17.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
tekst Dunin
Swietny, bardzo przenikliwy. Calkowicie sie zgadzam z jej spostrzezeniami.
 
17.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
...
A ja polecam Kaprikornowi i kazdemu, kto ciekawy, liste dyskusyjna gender Beaty Kozak - prymitywny Komorowski z kaszalotami zostal tam obsmiany znacznie wczesniej. Wysokich Obcasow nie polecam ( pomimo Kingi Dunin ), bo sie kompromituja raz po raz, m. in.ostatnio publikujac z nabozenstwem samcze mamlanie starego Nowickiego, o czym Dunin pisze. Ach, czegoz sie nie robi dla publiki - teraz oto dla panstwa uciechy Dunin dzgnie Nowickiego w zadek. No, wyznam, przestalam kupowac i czytac szmacidlo.
 
17.06.2010
Głosów: +0

lakoma Powiedział:

609
Swietny tekst Dunin
czytam WO (przez Internet), bo:
a) oprocz takich chlamow jak wywiad z Nowickim (ktorego i tak nigdy nie lubilam)
b) gdyz moja najblizsza przyjaciolka ze studiow pracuje w WO i za nic nie chcialabym, zeby z powodu spadku czytelnictwa stracila prace ;) Zwlaszcza, ze jest w ciazy :)

W sumie moglabym powiedziec, ze tak jak Motyce lepiej tu z wiadomych wzgledow, mnie lepiej, bo nikt mnie nie traktuje tak, jak wiemy, ze sie kobiety traktuje w Polsce. Problem w tym, ze tu tez sie, niestety, zdarza, a watpliwe rownouprawnienie oznacza, ze nikt nie przepuszcza w drzwiach, nie ustepuje miejsca w autobusie i tak dalej.

W sumie wole brak tych uprzejmosci, niz kaszaloty, obrzeki mozgu w czasie miesiaczki i gadanie z cyckami. ;)
 
17.06.2010
Głosów: +0

lakoma Powiedział:

609
...
ucielo mi podpunkt a) sa tez fajne teksty w druga strone :)
 
17.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
Nie przepuszczaja w drzwiach ???
Co to sie w tym Edynburgu wyprawia ??? Tu na ogol wszyscy wszystkich przepuszczaja w drzwiach z rewerencja, no ale ja z prowincji jestem !
 
17.06.2010
Głosów: +0

lakoma Powiedział:

609
...
Tylko starzy szkoccy dzentelmeni, niestety. Natomiast mlodziez absolutnie nie, pcha sie na chama. Nie mowiac o tym, ze poklocilam sie raz z mlodziencem, ktory chcial mnie, jako slaba plec, wypchnac z kolejki do taksowki oraz z innym, ktorzy sie wepchnal przede mnie przy barze w klubie - na moje, ze moze wypadaloby kobiete przepuscic, wyjechal mi z rownouprawnieniem, ale musze przyznac, ze jakis inny mezczyzna sie wtedy wlaczyl, ze absolutnie kobiecie ustapic - mam tylko podejrzenie, ze mial w tym poparciu mnie ukryty cel :D
 
17.06.2010
Głosów: +0

zzo Powiedział:

1497
...
A widzi teraz, widzi Lakoma, jak to pieknie starosci dozyc. Ma sie ino z dzentelmenami przyjemnosc :-))) Mlodziez sie na mnie nie pcha, bo mysli, ze to nie krokodyl, tylko jakas omszala kloda lezy. Ciekawosc, jak i kiedy ta mlodziez sie przeobrazi potem w slodkie i zacne OAP. Moze nigdy ? Moze nadejda inne staruchy, dosc paskudne ? Ale to by przeczylo mojej teorii, ze jest coraz lepiej i lepiej na tym lez padole.
Anyway, Panie Mlody, bardzo mile poweselne pogaduchy z przyspiewkami :-)
 
17.06.2010
Głosów: +0

Kaprikorn Powiedział:

1824
zzoo.. :)
"Mlodziez sie na mnie nie pcha, bo mysli, ze to nie krokodyl, tylko jakas omszala kloda lezy"

be przesaaady hihi...
 
17.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
emancypacja
Ja mam takie spostrzezenie, ze wyrowanie praw kobiet i mezczyzn to ciezka sprawa, bo nie ma wzrocow i trzeba definiowac na nowo. A ciezko sie definiuje, kiedy jest masa przyzwyczajen i oczekiwan. Pamietam jeszcze z Polski kolezanke - feministke, ktora odrzucala role i nakazy spoleczne jak ma sie zachowywac kobieta, jednoczesnie nie zgadzajac sie na mozliwosc - ze np. to ona poderwie chlopaka, ktory sie jej podoba. Tylko czekala, az ten chlopak ją zacznie wyrywac, bo dziewczynie przeciez nie wypada.
 
17.06.2010
Głosów: +0

Kaprikorn Powiedział:

1824
ano wlasnie...
Przypuszczam, ze zadne z nas nie jest wolne od uprzedzen i stereotypow. Pocieszam sie, ze uswiadomienie sobie tego jest juz krokiem ku uwolnieniue sie od nich :)
 
17.06.2010
Głosów: +0

jan_baptist_emmanuel_zorg Powiedział:

349
Zyczenia
Wszystkiego Najlepszego :-D
 
19.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
dziękuję
:-) przekażę też Frankowi.
 
19.06.2010
Głosów: +0

martamari Powiedział:

376
...
W zdrowiu, szczesciu i milosci niechaj zyja nam! Gratulacje, Robert!

P.S Naprawde dobry tekst, Jarek.
 
21.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

507
hej Marta
dzięki-)
 
21.06.2010
Głosów: +0

Motyka Powiedział:

26.06.2010
Głosów: +0

Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
Zmieniony ( 13.06.2010. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Polecamy

ikonka1.jpgWzbudzają ciekawość z co najmniej trzech powodów: po pierwsze nie często widzi się w stolicy Szkocji inne niż szare budowle z kamienia, po drugie ich architektura jest wyraźnie różna od otoczenia i po trzecie prowokują do zadania sobie pytania co w nich było ?
Czytaj całość…
 

Partnerzy

 festiwalsmalllogo.jpg  
 

 

Kontakt

Skype: r.gasiorek
Mail: office@edinburgh.com.pl
Tel.: +44 7927193152


www.Edinburgh.com.pl