| Pierwszy Zlot ISPwS. Sprawozdanie 001/11 |
|
|
| 28.10.2011. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Dnia 26 października, roku 2011, w godzinach 17.30 – 2(...).30, w Centrum Zaspokajania Potrzeb Wszelakich (plus lokal dodatkowy), odbył sie pierwszy zlot Interaktywnego Salonu Piszących w Szkocji. Na Zlot przybyli: Edis, Efemeryda, eMPe, Gosiu, Gjred, Hauser, Łakoma, Mada, Mr Black, Pinku, Pintowine i Rosa. Na Zlot nie przybyli, ale przesłali oficjalne przeprosiny: Diana, Deimien, Hania, Hubertk, Jarucha, JohnnyW, Macieklew, Motyka, Szkocica, Valkiria i Zzo. Na początku spotkania Kierowniczka zachęciła przybyłych do przedstawienia się w kilku słowach, przedstawiła również nieobecnych. Zupełnie przy okazji została ujawniona tożsamość Kaprikorna, na co obecni nie zareagowali nadmiernym zdziwieniem. Korzystając z zaprezentowanego na spotkaniu biuletynu The Best of Salon (do pobrania w formie pdf poniżej), Kierowniczka przypomniała początki Salonu, który wykluł się z dyskusji wokół konkursu blogowego oraz podsumowała jego dotychczasową działalność. Przez ostatni rok Salon zorganizował 8 konkursów kreatywnego pisania i zadał członkom 2 prace domowe. 9-ty konkurs właśnie się toczy. Łącznie w Salonie napisano i opublikowano ponad 120 utworów (w tym 27 odcinków powieści) blisko 30-tu autorów. Pod egidą Salonu odbyło się 6 imprez. Spotkania z intelektualistami: Olgą Tokarczuk, Adamem Zagajewskim i Adamem Michnikiem. Dżem poetycki. Dziady – literacki seans spirytystyczny (w przywoływaniu duchów pomógł Robert Motyka z Wee Dog Design). I nastrojowy wieczór literatury miłosnej w herbaciarni Ephemeris. Te dwa ostatnie z udziałem niezastąpionych aktorów Teatru Gappad.
W tym miejscu nastąpiła przerwa na papierosa.
Po przerwie przystąpiono do następnego punktu programu, którym było rozdanie świadectw. Kierowniczka ogłosiła, że wszyscy uczniowie biorący udział w pracach Salonu otrzymali promocję do klasy drugiej, a ci, którzy odrobili wakacyjna pracę domową otrzymali świadectwa z paskiem oraz nagrody. Nie było z nami niestety prymusa Deimiena, Johnny’ego ani Anonima (a może był, tylko nieujawniony), którzy świadectwa i nagrody otrzymają w terminie późniejszym, natomiast byli pozostali uczniowie: Edis, Gjred, Gosiu, Kaprikorn i Łakoma. Podczas następnej części spotkania czworo autorów zaprezentowało swoje utwory, na temat których następnie dyskutowano. Łakoma przeczytała wiersz Edis pod tytułem Spotkanie. Komentarz Gjreda na temat znaków przestankowych w wierszu Edis zakończył się dyskusją na temat interpunkcji w poezji. Gjred przeczytał fragment swojej powieści Wyspa. Słuchający mieli mnóstwo cennych uwag dotyczących opisu realiów historycznych, autora zbiorowego w powieści, a uczestniczące w spotkaniu kobiety poruszone rozmawiały potem o sprawach kobiecych. Gjred również, przy pomocy swojego telefonuu komórkowego, odtworzył jedną z przyśpiewek wykorzystanych w powieści, w wykonaniu sąsiadki swojego dziadka.
Nastapiła kolejna przerwa na zaczerpnięcie oddechu.
Kiedy wszyscy zebrali się z powrotem w sali konferencyjnej, Mada przeczytała tekst Mr Blacka: Cyberseks, przyjemność i zagrożenia. Lektura tekstu wywołała burzliwą dyskusję na temat cyberseksu, moralności i zdrady (z której dowiedzieliśmy się, między innymi, jakie nick należy przyjąć na czacie sexy), i jeszcze burzliwszą na temat zasad pisania tekstów dziennikarskich. Mr Black dzielnie (acz czy zasadnie?) odpierał zarzuty Kierowniczki. Następnie Gosiu przeczytała wiersz Łakomej pt Fotografka. Hauser w zachwycie zarzucił kierowniczce manipulację, eMPe bezlitośnie wytknęła nieścisłości w konstrukcji dwóch ostatnich strof. Ogół dyskutował o zaklinaniu czasu w fotografiach, a Pinku podzieliła się z nami swoim doświadczeniem jako osoba z reguły stojąca po drugiej stronie obiektywu.
Czas zaczął nas gonić, więc Kierowniczka czym prędzej poinformowała zebranych o sprawach formalnych związanych z działalnością Salonu i zaapelowała o przeprowadzenie burzy mózgów i kontakt, jeśli ktoś miałby pomysły na projekty inne niż zaproponowane przez samą Kierowniczkę oraz Brygadę ds Organizacji Eventów. Ostatni punkt programu w dyskusjach był kontynuowany podczas sprzątania sali oraz w drodze do pobliskiego The Advocate Pub, gdzie literaci osuszyli dwie butelki wina i parę kufli piwa oraz ustalili, że Salonowiczom potrzebne sa warsztaty. Poeta Rybak zaoferował swoje skromne progi i jego szczodrość została przyjęta z wdzięcznością. Mr Black i Rosa zostali następnie odprowadzeni na pociąg, a potem towarzystwo rozeszło się w kierunku swoich domostw. Po przyjściu do domu Kierowniczka zasiadła przed kompem, żeby przeczytać kolejne opublikowane utwory z najnowszego konkursu. Inni Salonowicze znużeni nadmiarem wina spoczęli w pościeli.
The Best of Salon - biuletyn
Jeszcze trochę zdjęc tu. Protokolantka: lakoma Zatwierdzili: gosiu, mada, Pintowine Zdjęcia powyżej: Mr_Black i Rosa Zdjęcia poniżej: Pintowine Strona salonu tutaj.
Podziel się artykułem
Prześlij dalej
Komentarze (34)
![]()
mr_black
Powiedział:
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Zmieniony ( 04.11.2011. ) | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
























Bez wahania można stwierdzić, iż Fort George jest najpotężniejszą i najwspanialszą w Wielkiej Brytanii (jeśli nie Europie) fortyfikacją artyleryjską.


