profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi

informacje-green

leasure-brown

tips-blue

Znajdujesz się w Start arrow Deser arrow Prezentujemy najnowszy zbiór wierszy Huberta Konrada. Smakujcie.
03.09.2010.
Prezentujemy najnowszy zbiór wierszy Huberta Konrada. Smakujcie. Drukuj Email
09.04.2009.


  obrazek kardamon i herbata

o pięknie wiedzieliśmy wtedy tylko tyle

że musi się podobać
o prawdzie wszystko
tak mało budziła wątpliwości
dobro nie było złem
więc i stanem rzeczy
nikt nieba nie podglądał
pomalowane na niebiesko wystarczyło

kochankowie trzymali się za ręce
być może i odwrotnie
słońce miało uśmiech promienie
niezdarnie pociągniętą oczywistość
a jabłka na drzewie nie tęskniły
za tym co organiczne
kto by pomyślał

że zatrzymany obrazek spustoszeje
kurczaki pod płotem stracą wolność
a uganiający się za krową kundel
w następnych pokoleniach ogon
że zanim na dobre zrezygnuję
z kardamonu w herbacie
gdzieś wszyscy odejdą



   nowa  Ewa

kim jestem
skąd przychodzę
dokąd zmierzam
znudzona jabłkami                           
śmiesznym wężem
i oswojonym Adamem
pytała Ewa

dlaczego patrząc w lustro
widzę niebo

spakowała w torebkę kapcie i odeszła




   Afgańska dziewczynka

   (refleksja nad portretem Afgańska dziewczynka autorstwa Steve McCurry)

ani chwila nie była chwilą,
dziewczynka dziewczynką.
przesłona nie mrugnęła oczkiem
bo nie zna takich zabiegów
a abstrahowanie drogi ze szkoły do domu;
pierwszych papierówek,           
patyków rzucanych na wodę i balonówki,
nie na miejscu.

prawda nie pyta czy może się rozebrać.
wyszlifowane przez mistrza szmaragdy
nie proszą o pustkę. wszystko zostało powiedziane.



   czwarty wymiar

być tak maleńkim

że aż nie widocznym
z perspektywy malca                                    
widzieć rzeczy tylko wielkie
staruszkę nad owsianką                                       
nie zauważonym przemknąć
by nie przerwać ciszy
u kresu podróży
wsłuchując się w początek

przez parę kochanków
co ma się ku sobie
przepaść co ich dzieli
odwieczną i ogromną
kotkę co się łasi
kundla co ogonem merda
przebiśnieg bez pretensji                                   
że mu zimno

od początku świata
przez te same niebo
przez okno te same                            `                                                                                           
ramy te lub inne
dżdżownicę nie gorszą ode mnie
być może nawet lepszą
już tylko tyle widzieć



   tak nie inaczej

nie kłóćmy się o niebo
prędzej czy później
zaświadczy jedność

o okna
o dwa za dużo
by poróżnić
o ramy
na prawdę
i na piękno

pokłóćmy się o miłość bo wygasa



   pani powietrze

powiałaś tak samo szybko
jak zniknęłaś
kierunek nie oznaczał celu
a pstrokaty błazen na rozstaju głupca

podróże to tylko pretekst
pielesze nie trzymają ciepła

tak cacy potrafiliśmy razem milczeć



   zacząłem od kwiatka   

chcę się nauczyć kochać

zacząłem od kwiatka
przyniosłem bobasa do domu
by dość po ludzku
zaspokoić swą ciekawość
czy oby przy mnie nie uschnie

usechł

pomalowałem ściany na zielono
czy  po to tylko    
żeby poprawić  sobie nastrój
przypomnieć sobie  za czym tęsknię
i jaki kolor ma miłość

wyblakły

przyglądałem się dzieciom
lecz czy do końca zrozumiałem
jak daleko odszedłem
jak trudna mnie czeka droga do przebycia
i jak długo trzeba będzie wracać

przecież musiałem umieć kiedyś kochać




    z niedowierzaniem

przeznaczenie rozpoznajemy po tym,
że zamykając przed nim drzwi,
puka do okien.

puk, puk.
kto tam?
hipopotam.
na czwartym piętrze?



wiedziałem-nie wiedziałem


             śpieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą

             ks.Twardowski

wiedziałem że będziesz kochać
dopóki nie powiem
co tak naprawdę o nas myślę
że znienawidzisz kiedy przestaniesz kochać
a eksponując piersi
nawet przez chwilę nie zatroszczysz
o moją wyobraźnię

wiedziałem bo tak już jest
bo jesteśmy ludźmi

a gdy przechodząc przez ulicę
machałaś ręką pozdrawiając-nie wiedziałem
że tak naprawdę żegnasz
że właśnie nadjedzie autobus
że pochylając nad tobą będę płakał
lecz nie dlatego że odeszłaś
dlatego że nie umiałem kochać



   Amelia

niech pani wybaczy
pozory
ten krok w obojętność
kiedy panią mijam
zastygłą w czasie powiekę           
do granic spiętość
by nic nie wyrazić
i pani nie pytać o panią

że cudnie pani wygląda
zatrzymane dla siebie
że rower ma pani fajny
tą całą finezję z apaszką
ma pani u mnie
nawet swoje imię
we śnie ma pani bliskość
odległość na jawie

pijemy razem kawę



   byleby życzenia

czy ktoś pokaże mi jak prosić?

chcę ciepły nos dla jeża, ten na zimę.
na święta tatę dla Antosi.
pogody jako takiej (bez znaczenia), byle-jakiejś,
byleby pani Jadzi rosły włosy,

byleby storczyk mrozy przetrwał.             
na śpiączkę bajek dla Małgosi.             
dość jutra pewny-respirator,
byle przezornie mógłbym prosić.

o czasu więcej na cierpliwość,          
o starość-radość, co nie goni.          
w domu starości Mikołaja       
niech się nie żalą dziadki, że zawodzi.    

i siebie jeszcze jako-takim,
byleby chociaż trochę lepszym,
byleby nikt mnie nie pamiętał,
byle pokornych wierszy.



   flirt z czarną panią           

niech pani wybaczy
spóźnienie
to jabłko zamiast pralinki
pozłotka-chusteczkę
pozornie być może śmieszną
tą całą werbalność o dzień dobry
zbyt bliskość przy pani bliską

na lewe ucho słyszę lepiej

niewiele więc kiedy pani mówi
uśmiecham się tylko
herbatę przesypia
że piję za panią
o czas i co za oknem
nieustępliwość zadawanych pytań
krakanie-pani tylko

krzyk mew szum skrzydeł

właściwie to nic się nie stało
nikt o nic ważnego nie pytał
nikt zbytnio się niczym nie zajął
nikt nie zapomniał się przywitać
że siedzi tak pani przy mnie
i że na kogoś czeka
dotykiem przerywa ciszę

krakanie krzyk mew szum skrzydeł



   po prostu przyszła

przylgnęłaś do brzucha
jak jesienne liście
smutek i słowik szczęścia
wyśpiewany przez Wyatt’a

dziś kawy nie parzę nie palę
nie otwieram okna

wyłączam telefon



   requiem dla podróżnika

i jest i nie ma o czym mówić
przenikliwość przyniosła ślepotę
jest co powtarzać
a nie ma kim istnieć

zgasł płomień światło zostało wyłączone

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
Zmieniony ( 09.04.2009. )
 
« poprzedni artykuł

Polecamy

zamek w Edynburgu, Edinburgh Castle, Edynburg, SzkocjaMiesza się to, co stare z tym, co nowe. Siła kontrastu uderza każdego turystę. Z jednej strony masywne pomniki historii, z pomiędzy których wyrastają pachnące nowością szklane budowle...
Czytaj całość…
 

Partnerzy

 festiwalsmalllogo.jpg  
 

 

Kontakt

Skype: r.gasiorek
Mail: office@edinburgh.com.pl
Tel.: +44 7927193152


www.Edinburgh.com.pl