profil poczta Grupy, Społeczność forum galeria users blogi

informacje-green

leasure-brown

tips-blue

Znajdujesz się w Start arrow Artykuły arrow Festiwal Festiwal I po festiwalu?
29.07.2010.
Festiwal Festiwal I po festiwalu? Drukuj Email
11.05.2009.

Festiwal Festiwal I po festiwalu...?

Miesiące przygotowań, a po nich tydzień kultury, sztuki, zabawy i rozrywki. Było to wydarzenie historyczne: pierwszy festiwal polskiej kultury w Edynburgu: Polish Cultural Festival 2009 zbiega się z obchodzonym w tym roku w UK Rokiem Polskim - Polish Year. Było poważnie, wesoło, wzruszająco, imprezowo, patriotycznie i międzynarodowo. Tak jak miało być. Polish Cultural Festival dobiegł końca. Jaki był?

W galerii tutaj znajdziecie niesamowite zdjęcia wykonane przez odwiedzjących festiwalowe imprezy. Tworzą one wyjątkowy, bo zupełnie spontaniczny i niekontrolowany fotoreportaż na temat Polish Cultural Festival.

Nie sposób całego festiwalu opisać w jednym tekście. Imprez i atrakcji było mnóstwo, a do tego ilość szła ‘łeb łeb’ w jakością. Fotoreportaże z każdej imprezy znajdziecie poniżej.

Otwarcie festiwalu i Orkiestra Świętego Mikołaja

Eksplozja polskiej sztuki w Edynburgu - Otwarcie It's my place

oraz

WYSTAWA IT's MY PLACE
   'Listy z daleka' warte przeczytania - Fotoreportaż z otwarcia wystawy
  Świat w fotografii na Mirror Reflections - fotoreportaż
  Ceilidh with Polish Twist - fotoreportaż
  SUKCES TO ZA MAŁO Koncert Aleksandra Kudajczyka w Edinburgh Society of Musicians
Market Średniowieczny - fotoreportaż
  Ela z Motyką w Jazz Barze
  Village kollektive: Village Kollektiv - seans zbiorowej hipnozy
  Teatr Gappad: Słowo o nadmiarze niemych słów
  Wykłady na Festiwalu Polskiej Kultury - krótka relacja
  Bajka - tych, którzy nie widzieli, niech zżera zazdrość
Duzi ludzie mają bardzo duże buty
  Stare i nowe wciąż zachwycają -Then and Now - filmy z Łodzi
 

 Na koniec - jazz ze Śmietaną!

 

Jako odbiorca festiwalu musze pogratulować organizatorom, a w szczególności Lidce Krzynówek i Joannie Zawadzkiej oraz wolontariuszom, którzy poświęcili swój czas i energię, aby festiwal mógł zainstenieć. Dla nich wielkie brawa i owacje na stojąco. Festiwal był imprezą najwyższej klasy pod względem organizacyjnym i artystycznym. Przekrój tematyki był ogromny, zadowalając każdego zainteresowanego. Był również niesamowitym zjawiskiem pozwalającym na plaszczyźnie zabawy poznać się bliżej Polakom i Szkotom. Umożliwił przełamać barierę ‘nie znam-boję się-nie lubię’. Co bardzo ważne, Polish Cultural Festival był również najwyższej jakości reklamą Polski.

W tym miejscu chciałbym przekazać bardzo ważną informację wszytkim czytającym nas w ojczyźnie. Młodzi Polacy są pracowici, kreatywni, twórczy i dumni z Polski. Chętnie tę Polskę pokazują i chwalą się nią oddolnie tworząc gigantyczną akcję społeczną jaką stał się Polish Cultural Festival. To pięknę dzieło zostało zorganizowane przez wolontariuszy przez wiele miesięcy ciężko pracujących po godzinach, ‘zarywjących nocki’. Festiwal jest dowodem na to, że są Polacy, którzy umieją współpracować, ba robić to za darmo!

Tacy sami młodzi zostali w kraju. Energiczni, chętni do działania, tworzenia i rozwijania Polski i polskiej kultury. Tylko ciągle ktoś im przeszkadza, mówi, że ‘się nie da‘, ograniczając ich energię hisorycznymi paranojami, nieprzyjaznym prawem, źle przeszkolonymi urzędnikami z klapkami na oczach, ‘stołkami ‘ obsadzonymi przez niekompetentnych ‘znajomych’, którzy trzymają dotacje dla swoich ‘wybitnie utalentowanych siostrzeńców’... W Szkocji wiele organizacji i urzędów, od policji, przez różne organizacje kulturalne, po urząd mijeski, wspierało festiwal i ułatwiało organizację w każdej możliwej formie. Inne po prostu nie przeszkadzały.

Tam będzie nowa, zdrowa i piękna Polska rosła, gdzie jej się na to pozwoli. Kto wie, czy to nie będzie w Szkocji, skoro tu łatwiej nam się rozwijać i bardziej się nas docenia (patrz historia KudajczykaJeśli nic się nie zmieni, najpewniej nie stanie się to w Polsce.

jarucha

 

Komentarze (15)add comment

rgasiore Powiedział:

63
eh
łezka w oku się zakręciła :) teraz z perspektywy to robi jeszcze większe wrażenie ! wow
 
11.05.2009
Głosów: +0

Hansjugend von Zaataan Powiedział:

180
dobre
jarucha...dobre. podoba mi sie. taka Polske widze. nie polityczna, nie katolicka, nie zwiazkowa, nie pijana na umor, nie potrzasajaca szabelka. narod to ludzie, a ludzie to my - nasza Polska, mam wrazenie, jest juz od dawna europejska: nowatorska, energiczna i tworcza.
mam nadzieje, ze na Polske geograficzna przyjdzie niedlugo czas.
 
11.05.2009
Głosów: +0

rgasiore Powiedział:

63
heh
jarucha pewni Ci odpowie za kilka dni - nie sadze zeby teraz mial dostep do neta ;) ... a co do jego tekstu to zgadzam sie w 100%, a najbardzije dokłaczam sie do zdania traktujacego o mlodych.... nic dodac
 
11.05.2009
Głosów: +0

JoAsia Powiedział:

321
Lezka w oku
Jak w temacie. Salutuje edinburgh.com.pl i w imieniu festiwalu dziekuje za wszelka pomoc (ogromna w wielu kwestiach nie sposob wymienic, przeogromona w dokumentacji). Chcialabym przy okazji wspomniec ze festiwal w duzej mierze zostal zorganizowany przez ludzi, ktorzy poznali sie przez edinburgh.com.pl. Oby nas wiecej i takich inicjatyw...
 
11.05.2009
Głosów: +0

vinylon Powiedział:

572
wiecej fotek
http://www.flickr.com/search/?...val&m=text
Tutaj wiecej fotek (czesc sie powtarza), szczegolnie swietne zdjecia z Medieval Tournamentu niejakiej Judy Cabbages.

p.s. z niecierpliwoscia czekam na nastepna edycje festiwalu za rok, slyszalem, ze szczegoly juz wkrotce ;)
 
11.05.2009
Głosów: +0

Marfuszka Powiedział:

1080
Kocham Cie Polsko !!!
Wyrazy szacunku dla wszystkich wolontariuszy i organizatorow!!!
Jestem z Was dumna.
Piekna impreza na swiatowym poziomie!
 
12.05.2009
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
ostrozne votum separatum
Festival swietny, Lidka, Joanna - chyle czolo, niewiarygodna praca, wytrwalosc i konsekwencja.
Ja mialem skromniutki wklad w festiwal i moje zastrzezenia do tekstu (nie do festiwalu) sa dwa:
1. z jednej strony - nie przesadzalbym z ta duma z Polski - mowie tu tylko w swoim imieniu - ja dla egoistycznej wlasnej przyjemnosci sie w to bawilem a nie dla dobra Polski
2. z drugiej - goryczy sporo pod koniec tego tekstu, a ja mam inne doswiadczenia. Udalo mi sie zrobic w kraju i uczestniczyc w organizowaniu mnostwa imprez (m.in. sporego festiwalu literatury ukrainskiej., wielu przedsatwien teatralnych, wystaw, itp.) w ktorych pieniadze (np. z Instytutu Ksiazki) plynely bez zbednych formalnosci, wspolpraca byla zgodna, wszyscy urzednicy chcieli pomagac, a wolotariusze stali tlumnie w kolejce do pomocy.
 
12.05.2009
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
suplement...
do punktu 2 z poprzedniego postu...

...i przede wszystkim: prasa - ktora np. w Poznaniu ochoczo wylapuje i dosc szeroko rozpisuje sie o tego typu imprezach,
po PCFE - cisza.
Ostatnia wzmianka w Scotsmanie pochodzi o ile sie nie myle z przed Festiwalu.
Szkoda
 
12.05.2009
Głosów: +0

vinylon Powiedział:

572
prasa
Zgadza sie, w prasie cisza. Oprocz jednego zbiorowego artykulu w Scotsmanie o "polskiej kulturze" (ktory ukazal sie w trakcie festiwalu) nie pojawilo sie doslownie nic. Ostatnio w Guardianie pojawil sie artykul o Polska Year. Mierny. W dodatku nic a nic o PCF, ktory byl przeciez jego czescia, i to nie mala. http://www.guardian.co.uk/musi...r-festival

Co nie zmienia faktu, ze PCF to wielki sukces.. a lokalna prasa nie jest zadnym jego wyznacznikiem. Wrecz przeciwnie (czasami).
 
12.05.2009
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
Kryteria!
Sukces, nie przecze :)nTylko sukces trzeba mierzyc wg jakichs zalozonych kryteriow. Jesli sa nimi: frekwencja, dobra zabawa, profesjonalizm- to sukces.nJesli rozglos i reklama polskiej kultury, a niewatpliwie jej nosnikiem sa media - to nie bardzo sukces.n
 
12.05.2009
Głosów: +0

radekone Powiedział:

713
dzieki wszystkim!
doskonale sie bawilem:)
 
12.05.2009
Głosów: +0

Pintowine Powiedział:

318
Radek, ja tez:)
naprawde :)
 
12.05.2009
Głosów: +0

Hansjugend von Zaataan Powiedział:

180
kontekst
hm, widze ten festiwal tez w kontekscie towarzyskim - wspolpraca z ludzmi wiele o nich mowi i ukazuje. mam wrazenie, ze poznalem blizej pare osob; z niektorymi chce wspolpracowac dalej i trzymac blisko jako przyjaciol, z niektorymi raczej nie bede chcial sie za bardzo widywac. obserwowac sposob myslenia i dzialania w roznych sytuacjach jest wielce pouczajacym. uwazam to cale wydarzenie za swoisty hm... filtr ?
 
13.05.2009
Głosów: +0

rgasiore Powiedział:

63
hmm
wiesz marian, krytyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła ;)
 
13.05.2009
Głosów: +0

Hansjugend von Zaataan Powiedział:

180
:)
pleh
z krytyka moge zyc spokojnie do samej smierci :)
raczj chodzi mi o sposob postepowania niektorych ludzi oraz motywy za nim.
pleh.. krytyka :)
hej, ale czy to tylko moj wniosek ?
czy inni bioracy udzial nie zmienili choc troche zdania o niektorych wspolpracujacych ?
:)
 
14.05.2009
Głosów: +0

Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
Zmieniony ( 10.06.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Polecamy

Arbroath jest niewielkim miasteczkiem portowym. Jednak jak na swój skromny rozmiar ma wielkie znaczenie historyczne. Stało sie to dzięki Deklaracji Z Arborath. Znajduje się tu również zaskakująco dużo atrakcji turystycznych:  średniowieczne, zrójnowane opactwo, klify z czerwonego piaskowca, Museum of Carved Stones, port i przepyszne Arbroath Smokie.

Czytaj całość…
 

Partnerzy

 festiwalsmalllogo.jpg  
 

 

Kontakt

Skype: r.gasiorek
Mail: office@edinburgh.com.pl
Tel.: +44 7927193152


www.Edinburgh.com.pl