| Festiwal Festiwal I po festiwalu? |
|
|
| 11.05.2009. | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Miesiące przygotowań, a po nich tydzień kultury, sztuki, zabawy i rozrywki. Było to wydarzenie historyczne: pierwszy festiwal polskiej kultury w Edynburgu: Polish Cultural Festival 2009 zbiega się z obchodzonym w tym roku w UK Rokiem Polskim - Polish Year. Było poważnie, wesoło, wzruszająco, imprezowo, patriotycznie i międzynarodowo. Tak jak miało być. Polish Cultural Festival dobiegł końca. Jaki był? W galerii tutaj znajdziecie niesamowite zdjęcia wykonane przez odwiedzjących festiwalowe imprezy. Tworzą one wyjątkowy, bo zupełnie spontaniczny i niekontrolowany fotoreportaż na temat Polish Cultural Festival. Nie sposób całego festiwalu opisać w jednym tekście. Imprez i atrakcji było mnóstwo, a do tego ilość szła ‘łeb łeb’ w jakością. Fotoreportaże z każdej imprezy znajdziecie poniżej.
Jako odbiorca festiwalu musze pogratulować organizatorom, a w szczególności Lidce Krzynówek i Joannie Zawadzkiej oraz wolontariuszom, którzy poświęcili swój czas i energię, aby festiwal mógł zainstenieć. Dla nich wielkie brawa i owacje na stojąco. Festiwal był imprezą najwyższej klasy pod względem organizacyjnym i artystycznym. Przekrój tematyki był ogromny, zadowalając każdego zainteresowanego. Był również niesamowitym zjawiskiem pozwalającym na plaszczyźnie zabawy poznać się bliżej Polakom i Szkotom. Umożliwił przełamać barierę ‘nie znam-boję się-nie lubię’. Co bardzo ważne, Polish Cultural Festival był również najwyższej jakości reklamą Polski. W tym miejscu chciałbym przekazać bardzo ważną informację wszytkim czytającym nas w ojczyźnie. Młodzi Polacy są pracowici, kreatywni, twórczy i dumni z Polski. Chętnie tę Polskę pokazują i chwalą się nią oddolnie tworząc gigantyczną akcję społeczną jaką stał się Polish Cultural Festival. To pięknę dzieło zostało zorganizowane przez wolontariuszy przez wiele miesięcy ciężko pracujących po godzinach, ‘zarywjących nocki’. Festiwal jest dowodem na to, że są Polacy, którzy umieją współpracować, ba robić to za darmo! Tacy sami młodzi zostali w kraju. Energiczni, chętni do działania, tworzenia i rozwijania Polski i polskiej kultury. Tylko ciągle ktoś im przeszkadza, mówi, że ‘się nie da‘, ograniczając ich energię hisorycznymi paranojami, nieprzyjaznym prawem, źle przeszkolonymi urzędnikami z klapkami na oczach, ‘stołkami ‘ obsadzonymi przez niekompetentnych ‘znajomych’, którzy trzymają dotacje dla swoich ‘wybitnie utalentowanych siostrzeńców’... W Szkocji wiele organizacji i urzędów, od policji, przez różne organizacje kulturalne, po urząd mijeski, wspierało festiwal i ułatwiało organizację w każdej możliwej formie. Inne po prostu nie przeszkadzały. Tam będzie nowa, zdrowa i piękna Polska rosła, gdzie jej się na to pozwoli. Kto wie, czy to nie będzie w Szkocji, skoro tu łatwiej nam się rozwijać i bardziej się nas docenia (patrz historia Kudajczyka. Jeśli nic się nie zmieni, najpewniej nie stanie się to w Polsce. jarucha
Podziel się artykułem
Prześlij dalej
Komentarze (15)
![]()
rgasiore
Powiedział:
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
dobre jarucha...dobre. podoba mi sie. taka Polske widze. nie polityczna, nie katolicka, nie zwiazkowa, nie pijana na umor, nie potrzasajaca szabelka. narod to ludzie, a ludzie to my - nasza Polska, mam wrazenie, jest juz od dawna europejska: nowatorska, energiczna i tworcza. mam nadzieje, ze na Polske geograficzna przyjdzie niedlugo czas. |
|
rgasiore
Powiedział:
JoAsia
Powiedział:
|
Lezka w oku Jak w temacie. Salutuje edinburgh.com.pl i w imieniu festiwalu dziekuje za wszelka pomoc (ogromna w wielu kwestiach nie sposob wymienic, przeogromona w dokumentacji). Chcialabym przy okazji wspomniec ze festiwal w duzej mierze zostal zorganizowany przez ludzi, ktorzy poznali sie przez edinburgh.com.pl. Oby nas wiecej i takich inicjatyw... |
|
vinylon
Powiedział:
|
wiecej fotek http://www.flickr.com/search/?...val&m=text Tutaj wiecej fotek (czesc sie powtarza), szczegolnie swietne zdjecia z Medieval Tournamentu niejakiej Judy Cabbages. p.s. z niecierpliwoscia czekam na nastepna edycje festiwalu za rok, slyszalem, ze szczegoly juz wkrotce ;) |
|
Marfuszka
Powiedział:
Pintowine
Powiedział:
|
ostrozne votum separatum Festival swietny, Lidka, Joanna - chyle czolo, niewiarygodna praca, wytrwalosc i konsekwencja. Ja mialem skromniutki wklad w festiwal i moje zastrzezenia do tekstu (nie do festiwalu) sa dwa: 1. z jednej strony - nie przesadzalbym z ta duma z Polski - mowie tu tylko w swoim imieniu - ja dla egoistycznej wlasnej przyjemnosci sie w to bawilem a nie dla dobra Polski 2. z drugiej - goryczy sporo pod koniec tego tekstu, a ja mam inne doswiadczenia. Udalo mi sie zrobic w kraju i uczestniczyc w organizowaniu mnostwa imprez (m.in. sporego festiwalu literatury ukrainskiej., wielu przedsatwien teatralnych, wystaw, itp.) w ktorych pieniadze (np. z Instytutu Ksiazki) plynely bez zbednych formalnosci, wspolpraca byla zgodna, wszyscy urzednicy chcieli pomagac, a wolotariusze stali tlumnie w kolejce do pomocy. |
|
Pintowine
Powiedział:
vinylon
Powiedział:
|
prasa Zgadza sie, w prasie cisza. Oprocz jednego zbiorowego artykulu w Scotsmanie o "polskiej kulturze" (ktory ukazal sie w trakcie festiwalu) nie pojawilo sie doslownie nic. Ostatnio w Guardianie pojawil sie artykul o Polska Year. Mierny. W dodatku nic a nic o PCF, ktory byl przeciez jego czescia, i to nie mala. http://www.guardian.co.uk/musi...r-festival Co nie zmienia faktu, ze PCF to wielki sukces.. a lokalna prasa nie jest zadnym jego wyznacznikiem. Wrecz przeciwnie (czasami). |
|
Pintowine
Powiedział:
Hansjugend von Zaataan
Powiedział:
|
kontekst hm, widze ten festiwal tez w kontekscie towarzyskim - wspolpraca z ludzmi wiele o nich mowi i ukazuje. mam wrazenie, ze poznalem blizej pare osob; z niektorymi chce wspolpracowac dalej i trzymac blisko jako przyjaciol, z niektorymi raczej nie bede chcial sie za bardzo widywac. obserwowac sposob myslenia i dzialania w roznych sytuacjach jest wielce pouczajacym. uwazam to cale wydarzenie za swoisty hm... filtr ? |
|
rgasiore
Powiedział:
Hansjugend von Zaataan
Powiedział:
|
:) pleh z krytyka moge zyc spokojnie do samej smierci :) raczj chodzi mi o sposob postepowania niektorych ludzi oraz motywy za nim. pleh.. krytyka :) hej, ale czy to tylko moj wniosek ? czy inni bioracy udzial nie zmienili choc troche zdania o niektorych wspolpracujacych ? :) |
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

































Arbroath jest niewielkim miasteczkiem portowym. Jednak jak na swój skromny rozmiar ma wielkie znaczenie historyczne. Stało sie to dzięki Deklaracji Z Arborath. Znajduje się tu również zaskakująco dużo atrakcji turystycznych: średniowieczne, zrójnowane opactwo, klify z czerwonego piaskowca, Museum of Carved Stones, port i przepyszne Arbroath Smokie.
